Współpraca recenzencka

poniedziałek, 16 września 2019

KOLORY ZŁA. CZERWIEŃ, Małgorzata Oliwia Sobczak



Czasami jakaś książka, jeszcze na długo przed premierą, z bliżej nieokreślonych powodów, staje się medialnym hitem. Niemal wyskakuje z lodówki, wszyscy się nią zachwycają lub pragną ją mieć, choć tak do końca nie wiadomo, o czym jest. Takie przypadki w dzisiejszym świecie podporządkowanym social mediom zdarzają się coraz częściej, ale… Czerwień, to zupełnie inna historia. ;) Książka Małgorzaty Sobczak jest po prostu piekielnie dobra i wszystkie zachwyty nad nią w moim odczuciu nie są przesadzone. Ciekawie zarysowana intryga, genialny klimat lat 90-tych i charakterni bohaterowie, to elementy dzięki którym ten kryminał jest niezwykle soczysty i nie sposób się od niego oderwać aż do ostatnich stron. 

Czerwień, to powieść poprowadzona dwutorowo. Poznajemy prokuratora Bilskiego, który  współcześnie prowadzi śledztwo dotyczące morderstwa młodej dziewczyny. Jej okaleczone zwłoki zostały odnalezione w pewien pochmurny, wiosenny dzień, na plaży w Sopocie. Wiele z elementów sprawy łączy się z zabójstwem sprzed lat – śmiercią córki pani sędziny. Czy Bilski będzie miał na tyle sprytu i odwagi, by przeniknąć do mafijnego półświatka Trójmiasta? Czy śmierć obu dziewczyn naprawdę coś łączy, czy to tylko wybujała wyobraźnia i ambicje młodego prokuratora?


Jestem pod wrażeniem tego, w jak kunsztowny i drobiazgowy sposób Małgorzata Sobczak stworzyła klimat Trójmiasta poza sezonem. Jak idealnie odtworzyła atmosferę lat 90-tych. W tej genialnej mieszance zatopiła intrygującą zagadkę kryminalną i wyrazistych bohaterów. Ta książka była dosłownie skazana na sukces i wierzcie mi, że żadne zachwyty nad nią nie są przesadzone. Jeżeli tylko lubicie takie kryminalne klimaty, to jestem pewna, że ta historia porwie was bez reszty. 

MOJA OCENA:  9/10

WYDAWNICTWO:  W.A.B.
DATA  WYDANIA:  4 września 2019r.
LICZBA STRON: 384



Pozdrawiam
Kasia J.



poniedziałek, 9 września 2019

BEST SELER I TAJEMNICA RODU KOKOSÓW, Mikołaj Marcela – przedpremierowo :)



Gdy po raz pierwszy spotkałam Best Selera, urzekł mnie jego niezaprzeczalny wdzięk, niewymuszona odwaga i ogromne poczucie odpowiedzialności za wszystkich mieszkańców Jarzynowa. Z niecierpliwością czekałam na jego kolejne przygody, by móc poznać go jeszcze głębiej. Czułam bowiem, że Best skrywa w sobie jeszcze jakieś sekrety i jak się okazało, miałam rację. ;) Tajemnica rodu Kokosów, nie tylko przedstawia niesamowicie intrygującą historię, ale także pokazuje, że Best Seler ma wrażliwą, ale rządną przygód duszę. 

Tym razem Best Seler i jego wierne towarzyszki Brukselki wybierają się ze specjalną misją do Owocowic. Mają pomóc w odnalezieni zaginionej w tajemniczych okolicznościach Wiórki Kokos – członkini potężnego rodu Kokosów. Odważne Warzywka będą musiały stawić czoła nie tylko groźnemu Antonowi Antonówce, ale i przerażającemu przetworowi. Czy uda im się rozwikłać zagadkę i wrócić do bezpiecznego Jarzynowa?


Jeżeli myślicie, że Best Seler…, to książka dla dzieci, to jesteście w wielkim błędzie. Oczywiście każdy mały czytelnik będzie zachwycony przygodami dzielnych Warzywek i Owoców, ale to właśnie dorosły będzie w stanie odnaleźć i zrozumieć wszystkie odniesienia  i aluzje do kultury, jakie zawarł tu autor. Kolejny raz jestem pod wrażeniem kunsztu i dbałości o szczegóły, jakimi wykazał się Mikołaj Marcela. Książka jest idealnie dopracowana i naprawdę życzyłabym sobie, by na naszym rynku wydawniczym powstawały tylko tak wartościowe książki. Oprócz warstwy rozrywkowej, która opiera się na naprawdę świetnej kryminalnej zagadce, mamy tu bowiem do czynienia także z aspektem edukacyjnym. W zabawny, niewymuszony sposób czytelnicy dowiadują się wiele na temat warzyw, owoców i zdrowego żywienia. Już nie mogę się doczekać kolejnych przygód Best Selera i tego, co tam jeszcze Mikołaj Marcela wymyśli. ;) 

MOJA OCENA:  10/10

WYDAWNICTWO:  Wydawnictwo Literackie
DATA  WYDANIA:  25 września 2019r.
LICZBA STRON: 198
TOM: 2

Pozdrawiam
Kasia J.

poniedziałek, 2 września 2019

NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ… KIEDY WRESZCIE PÓJDĘ DO NIEBA, Fannie Flagg



Fannie Flagg kolejny raz zabrała mnie na cudowne amerykańskie Południe. Miasteczko Elmwood Springs, to miejsce, gdzie czas nieco się zatrzymał, wszyscy się znają, a życie płynie spokojnym, wyznaczonym torem. Tylko czasami coś zakłóca tę harmonię… Dramatyczne wydarzenia jednak jednoczą mieszkańców i budują między nimi jeszcze silniejsze więzi. 

Pewnego słonecznego poranka, szanowana i kochana w miasteczku staruszka Elner spadła z drabiny pożądlona przez szerszenie. Po jakimś czasie ze szpitala do mieszkańców Elmwood Springs dotarła wiadomość, że starsza pani jednak nie przeżyła tych dramatycznych wydarzeń. Wszystkich ogarnęło ogromne zdumienie i smutek. Nikt bowiem nie podejrzewał, że coś tak banalnego jak szerszenie pokona żywotną i wydawałoby się niezniszczalną Elner. Pogrążeni w żałobie mieszkańcy wspominają staruszkę, cuda, jakich dokonała w życiu niejednej osoby, nie oczekując niczego w zamian. Elner jednak nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa…


Na pierwszy rzut oka książka Fannie Flagg wydaje się ogromnie odrealniona i momentami przesłodzona. Jednak z każda kolejną stroną wnikałam w ten niesamowity klimat, który łączy realizm z elementami niemal magicznymi. Za pomocą szczegółów i symboli autorka buduje atmosferę, która jest wręcz nie możliwa do odtworzenia i podrobienia. Jej przekaz trafia głęboko w moje serce, a postacie, tak wyraziste i żywe, z pewnością na długo zagoszczą w mojej pamięci. Fannie Flagg stworzyła pełną humoru i wzruszeń opowieść o tym, co tak naprawdę liczy się w życiu i kolejny raz udowodniła, że jest mistrzynią amerykańskiego Południa. 

MOJA OCENA:  7/10

WYDAWNICTWO:  Wydawnictwo Literackie
DATA  WYDANIA:  14 sierpnia 2019r.
LICZBA STRON: 344
TYTUŁ ORYGINALNY: Can't Wait to Get to Heaven

Pozdrawiam
Kasia J.


czwartek, 29 sierpnia 2019

GALOPEM PO SZCZĘŚCIE, Justyna Bednarek i Jagna Kaczanowska – przedpremierowo :)



Uwielbiam książki, których akcja rozgrywa się w mojej okolicy. Nie zdarza się to jednak często, bo nie wiedzieć czemu, autorzy nie odkryli jeszcze naszej podlaskiej gościnności i uroków życia na pograniczu kultur. Jednak Justyna Bednarek i Jagna Kaczanowska postanowiły akcję nowej książki umiejscowić właśnie w Jędrzejowie Podlaskim, który dla mnie, poprzez bliskość stadniny i nie tylko, ewidentnie inspirowany był prawdziwą miejscowością – Janowem Podlaskim. Czułam się tutaj niemal jak w domu, klimat który udało się stworzyć autorkom cudownie oddaje atmosferę moich okolic – zapomnianej krainy na wschodzie Polski, gdzie życie płynie trochę wolniej wśród bliskości natury, ludzie są dla siebie nieco milsi, a kultury i religie płynnie się ze sobą mieszają.

Galopem po szczęście, to teoretycznie historia Basi, która po latach, na skutek błędnych decyzji życiowych, wraz z córką wraca do rodzinnego Jędrzejowa Podlaskiego. W praktyce jednak jest to opowieść o całej społeczności tego miasteczka. Poznajemy nieco despotycznego ojca Basi- dyrektora tutejszej stadniny, jej matkę, która żyje trochę w cieniu męża, siostrę Annę, którą przytłaczają niespełnione marzenia. Jesteśmy świadkami osiedlania się w miasteczku młodego małżeństwa, obserwujemy ciekawe pomysły siostry Małgorzaty, księdza Pączka i ojca Mikołaja, poznajemy intrygującą jędrzejowską szeptuchę. Plejada bohaterów jest niezwykle ciekawa, żywa i barwna, co sprawia, że książka dosłownie sama się czyta, nie ma tu ani chwili na nudę.


Pod pozorem lekkości kryje się jednak drugie dno. Autorki nie bały się poruszyć trudnych tematów i zrobiły to w bardzo autentyczny sposób. Problemy jakie spotykają bohaterów są bardzo realne, takie bliskie ludzkiej naturze, uwierają i pokazują, że nikt z nas nie jest idealny. Jędrzejów wydaje się momentami miejscem niemal utopijnym, taką enklawą, w której choć występuje zło, to jednak ostatecznie nie ma ono szans z dobrem i miłością. Wartość stanowią tu ludzie, rodzina i wzajemne zaufanie. Dobrze jest czasem takie miejsce odwiedzić, a ja nie ukrywam, że mam szczęście, że mieszkam w okolicach, które choć trochę przypominają klimat Jędrzejowa. 

MOJA OCENA:  9/10

WYDAWNICTWO:  W.A.B
DATA  WYDANIA:  18 września 2019r.
LICZBA STRON: 430


Pozdrawiam
Kasia J.