Dobra książka musi mieć
wyrazistych bohaterów. To warunek, który nie każdy autor potrafi spełnić, tym
bardziej jeśli ta postać ma być dodatkowo niebanalna. Emma Chase mnie zadziwiła, bo jej się to
naprawdę udało ;). Posunęła się nawet o jeden krok dalej i zastosowała
niespotykaną narrację dzięki czemu całość nabrała jakiejś takiej świeżości i
lekkości.
Drew, główny bohater a zarazem
narrator książki jest mężczyzną niezwykle pewnym siebie. Jest bogaty,
inteligentny i cyniczny, a jednocześnie pełen uroku i chłopięcego wdzięku. Kobiety nie stanowią dla niego
żadnego wyzwania, bo same rzucają mu się na szyję. Jak to zwykle bywa, trafia
się jednak, ta jedna jedyna, która pozornie nie jest nim zainteresowana. W Drew
budzi się łowca i … coś jeszcze. Wmawia sobie , że to grypa, ale ta „choroba” dotyczy
raczej innych partii ciała;) Katherine sprawia, że ogromny, erotyczny ładunek
zmienia się w coś subtelniejszego, a zarazem mocniejszego – miłość.
Patrząc na tę książkę z
perspektywy fabuły, nie ma w niej nic odkrywczego. Jednak bardzo spodobał mi
się sposób jej podania .
To Drew jest narratorem i to z jego strony poznajemy wydarzenia. Zwraca się on
bezpośrednio do nas, swoich czytelniczek, dzięki czemu ma się wrażenie, że
relacja z nim jest bardziej zażyła. Męski punkt widzenia jest niezwykle ciekawy
, a wiele spraw nabiera całkiem innego znaczenia i wyrazu. Choćby takie sceny
erotyczne – niby pisane prze kobietę, a jednak ukazane oczami mężczyzny stają
się o wiele bardziej autentyczne, no i nie da się ukryć – bardziej seksowne;)
Zaplątani,
to naprawdę zabawna komedia erotyczna.
Czytając ją może nie wybuchałam śmiechem (i całe szczęście, bo na plaży
wyglądałoby to co najmniej dziwnie;) ) , ale uśmiech praktycznie nie schodził mi
z twarzy. :) Mogę zrozumieć magnetyczną siłę przyciągania Drew, bo to typ
mężczyzny, który fascynuje wiele kobiet. Mnie jednak coś w nim irytowało… Może
ta arogancka pewność siebie lub lekceważący stosunek do kobiet? Nie zmienia to
jednak faktu, że książka jest naprawdę świetna i idealnie nadaje się na letnie
dni. Relaks z nią, jest murowany;).
MOJA OCENA: 7/10
·
TYTUŁ ORYGINALNY: Tangled
·
WYDAWNICTWO: Filia
·
TOM: 1
·
TŁUMACZENIE: Katarzyna Agnieszka Dyrek
·
ROK WYDANIA: 2015
·
LICZBA STRON: 376
·
KOMU POLECAM: Wszystkim, którzy mają ochotę
na przyjemną, zabawną lekturę pełną świetnie napisanych, rozgrzewających scen
erotycznych.:)
Książkę
dodaję do wyzwań:
CZYTAM OPASŁE TOMISKA
GRA W KOLORY
Kasia J.






