Współpraca recenzencka

czwartek, 4 września 2014

NIE ZMIENIŁ SIĘ TYLKO BLOND, AGATA KATARZYNA PRZYBYŁEK - "Dobra polska literatura" # 2



Dziś, w ramach cyklu „DOBRA POLSKA LITERATURA”, chcę wam zaprezentować taką literacką perełkę, a właściwie to bursztynek;) Książka ta jest bowiem tak radosna, słoneczna i ciepła jak bursztyn;)

Nie zmienił się tylko blond to literacki debiut naszej blogowej koleżanki z Informatora Czytelniczego - Agaty Katarzyny Przybyłek. Książkę udało mi się wygrać w konkursie przeprowadzonym właśnie na tym blogu:) Nie myślcie jednak, że przez to potraktowałam ją ulgowo. Zarówno wam, moim czytelnikom, jak i autorce należy się rzetelna, prawdziwa opinia i recenzja.

Agata Katarzyna Przybyłek to studentka psychologii pochodząca z Raczyn – małej miejscowości na Mazowszu. Jeśli chcecie ją lepiej poznać, to zapraszam na ciekawy wywiad, który ukazał się na jej blogu:)

No, ale przejdźmy do książki… To historia 37-letniej Iwony, której pełne sukcesów życie rozpada się jak domek z kart za sprawą zdrady męża. Na placu boju zostaje więc sama… Hmm… no może nie sama, bo jest jeszcze dwójka jej nastoletnich dzieci, narzeczona syna, czteroletnie bliźniaki, dwa psy i kot (a właściwie to nawet sześć kotów;) ) Iwonka, za sprawą wrodzonego optymizmu, nie załamuje się jednak. Z całą ferajną wyjeżdża do swoich rodziców, na wieś i… tam to dopiero się dzieje:) Koci poród w pociągu, kradzież samochodu, udawanie żony kumpla z dzieciństwa, to tylko niewielki ułamek jej przygód;)

Nie zmienił się tylko blond to książka, której niewątpliwym i największym atutem jest humor – zarówno ten sytuacyjny, jak i językowy. Nie zliczę ile razy wybuchałam  śmiechem albo chociaż uśmiechałam się od ucha do ucha:) Choćbym bardzo chciała, to ciężko jest mi znaleźć w tej powieści jakieś usterki. Chyba jedynym zarzutem jest trochę przyciężki, przytłaczający ilością dygresji początek. Jednak w miarę postępu fabuły język się uspokaja i wygładza, a akcja nabiera niemal zawrotnego tempa. Miałam wrażenie, że nie czytam, a oglądam wydarzenia. Prosty, ale przez to autentyczny i dynamiczny język sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie i aż szkoda, że liczy tylko 150 stron.

Mimo swojej „lekkości” książka niesie także ze sobą ważne treści – przekazuje myśl, jak niezwykle istotna w naszym życiu jest rodzina. To oni – nasi bliscy staną za nami murem, nawet wtedy, gdy wali nam się cały świat:)

Na początku myślałam, ze styl i język głównej bohaterki jest trochę zbyt młodzieżowy… No, ale w sumie, skąd ja mogę wiedzieć co czuje i jak się zachowuje 37-latka? (do tego wieku jeszcze mi całe szczęście trochę brakuje;) ) Iwonka chyba właśnie taka musi być – szalona, postrzelona, otwarta na ludzi i posiadająca wielkie, czułe serce:) Polubiłam ją, tak samo jak i innych ciekawie zarysowanych bohaterów.

Podsumowując, uważam tę książkę za naprawdę udany debiut. Wydaje mi się, że byłby z niej świetny materiał na scenariusz dobrej komedii romantycznej:) To książka świetnie poprawiająca humor, idealna na jesienne depresje:) Gratuluję autorce debiutu i życzę  wytrwałości w pisaniu, bo nie ukrywam, że po cichu liczę na kolejne spotkanie z Iwonką, Jarusiem i ich ferajną:) Chętnie poznałabym ich dalsze losy:)

·     WYDAWNICTWO I ROK WYDANIA : książka czeka na swoją oficjalną premierę, a rozmowy z wydawnictwami nadal trwają:)
·          LICZBA STRON : 150
·    KOMU POLECAM : Wszystkim miłośnikom lekkich i przyjemnych książek obyczajowych oraz wszystkim tym, którzy mają chęć poprawić sobie humor:)

Kasia J.

24 komentarze:

  1. To raczej nie moja tematyka, wiec raczej nie przeczytam :)
    pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że ty lubisz książki osadzone w bardziej historycznej scenerii, ale czasami warto skusić się na coś innego;)

      Usuń
  2. Lubię polskich autorów i chętnie czytam debiutanckie powieści, dlatego jeśli tylko będę miała okazję, na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz miała okazję to przeczytaj, myślę, że ci się spodoba:)

      Usuń
  3. Za to kocham blogosferę, inaczej na pewno nie znalazłabym tej książki ;) zapowiada się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest naprawdę warta uwagi i świetnie poprawia humor:)

      Usuń
  4. Skoro uważasz tę książkę za udany debiut to myślę że tak właśnie jest. Ufam Twoim słowom :)
    A o samej książce już słyszałam i to własnie za sprawą bloga autorki, który chętnie odwiedzam :)
    Gdybym miała taką możliwość - chętnie bym przeczytała. A Tobie gratuluję wygranej! :)
    recenzjeami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaufanie:) mam nadzieję,że książka będzie dostępna w sprzedaży:)

      Usuń
  5. Książka zapowiada się ciekawie, a autorce życzę dalszych sukcesów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ją chcę! Ale mi narobiłaś smaczka na ten tytuł! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda ci się zaspokoić tą chęć, gdy książka będzie już oficjalnie wydana:)

      Usuń
  7. Jak będę miała możliwość to chętnie bym przeczytała tę książkę :)
    Często odwiedzam bloga autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco:) i trzymam kciuki za wydanie tej książki:)

      Usuń
  8. Fabuła nie brzmi zbyt wiarygodnie jak dla mnie, dlatego odpuszczę sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że tym razem nie trafiłam w twój gust:( książka jest jednak godna polecenia:)

      Usuń
  9. Jeju, przyznam szczerze, że łezka się w oku kręci zarówno za sprawą recenzji (dziękuję, jest świetna, nie tylko dlatego, że mnie chwalisz) ale też wszystkich ciepłych komentarzy. Nie pozostaje mi nic innego, jak walczyć, zeby książka została wydana jak najszybciej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) a chwalę tylko dla tego, że na to zasługuje ta książka :) mam nadzieję, że już niedługo będzie dostępna dla wszystkich :)

      Usuń
  10. Naprawdę mam ochotę na przeczytanie tej książki, ona wciąż rośnie :D
    http://artemis-shelf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale ci się nie dziwię, bo to świetna książka:)

      Usuń
  11. W pełni się zgadzam ze słowami recenzji. Fabuła jest przezabawna. Również trzymam kciuki za jak najszybsze wydanie książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie:) to oznacza, że nie kłamię;)

      Usuń
  12. Koniecznie muszę poznać tę książkę, tym bardziej, że napisana została przez osobę z blogosfery:)

    Przy okazji zapraszam Cię na konkurs organizowany na moim blogu. Do zdobycia książka "Otwórz oczy, zaraz świt".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko będziesz miała okazję, to gorąco polecam ci tę książkę:) i dziękuję za zaproszenie:)

      Usuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)