Współpraca recenzencka

wtorek, 19 sierpnia 2014

TROJE, SARAH LOTZ



Niesamowita kampania marketingowa sprawiła, że tę książkę zna już chyba każdy… Pojawiła się na wielu blogach, powstała niezliczona ilość recenzji. Czy można więc napisać jeszcze coś o niej, co byłoby nowatorskie, a nie odtwórcze?

Szczerze powiem, że Sarah Lotz naprawdę bardzo mnie zaskoczyła. Stworzyła swą opowieść, jakby książkę w książce, w sposób niezwykle inteligentny i kreatywny. Historia czterech katastrof samolotowych, która wyłania się z fragmentów rozmów, nagrań i artykułów, tworzy tak naprawdę spójną całość. Jestem pod wielkim wrażeniem stylu autorki, która potrafiła stworzyć tak wielu narratorów, sposobów opisywania sytuacji, zachowując przy tym ich odmienne style i charaktery.

Nie będę pisać o fabule, bo to naprawdę wielka przyjemność odkrywania jej kartka po kartce ( o ile znajdzie się jeszcze ktoś taki, kto nie czytał tej książki;) ). W powieści Sary Lotz poruszyła mnie przede wszystkim jej autentyczność. Wydarzenia są tak przedstawione, że wydają się niezwykle realne. Nawet, gdy już zdajemy sobie sprawę, że wszystko, to tylko fikcja literacka, i tak w wielu momentach przechodzą nam ciarki po plecach. Bo, czyż wiele elementów nie wydaje nam się znajomych? Katastrofa samolotu, tragedia ofiar i ból ich rodzin… porozrzucane szczątki, bagaże, dokumenty… Media, które nadmiernie interesują się ocalałymi i religijni fanatycy, próbujący wytłumaczyć  coś, co się wyjaśnić nie da…

Sama jestem zdziwiona, że  książka Troje, tak bardzo mi się spodobała. Nie zraziły mnie nawet początkowo, nieco chaotycznie podawane informacje. W miarę postępowania fabuły wątki zaczynają się za siebie coraz bardziej zazębiać i otrzymujemy całościowy, choć nie do końca kompletny obraz. Kontrowersyjne, otwarte zakończenie książki, mnie o dziwo się spodobało… Takie rozwiązanie jest według mnie bardziej kreatywne i pozwala czytelnikowi puścić wodze fantazji…

·         TYTUŁ ORYGINALNY :  The Three
·         WYDAWNICTWO : Akurat
·         ROK WYDANIA : 2014
·         LICZBA STRON : 476
·     KOMU POLECAM : Wielbicielom powieści katastroficznych i niekonwencjonalnych rozwiązań w literaturze :)

           Za możliwość przeczytania książki dziękuję Business&Culture oraz wydawnictwu Akurat.


Kasia J.

20 komentarzy:

  1. Faktycznie, ja tez słyszałam o tej książki i pewnie dzięki tej kampanii w końcu ją przeczytam, choć nie miałam tego w planach. Twoja recenzja zachęca :)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam :) Autorka dostała ode mnie plusa za nowatorskość. Książka mi się podobała, ale jednak końcówka trochę rozczarowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakończenie jest trochę niesatysfakcjonujące, ale jak się tak trochę nad tym zastanowiłam, to inne mi tu nie pasuje;)

      Usuń
  3. Ja jeszcze nie czytałam. Zamierzam poczekać, aż cały ten szum o niej przycichnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem kiedy to nastąpi, bo wszędzie jej pełno;) nie czekaj, czytaj:)

      Usuń
  4. Wiedziałam, że Ci się spodoba ;) A książkę każdy powinien przeczytać, a co, niech się boją ;) Tylko przed lotem nie polecam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, każdy powinien poznać tę książkę:) a przed lotem...hmm...dodatkowe emocje;)niczym sporty ekstremalne;)

      Usuń
  5. Jak już wiesz, mi też bardzo się podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem:) jakoś tak się zgrałyśmy recenzjami;)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Polecam, naprawdę godna uwagi książka:)

      Usuń
  7. Cieszę się, że i Tobie przypadła do gustu. To lektura warta polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze ci powiem, że czekałam z przeczytaniem na twoją recenzję:)

      Usuń
  8. Książka też mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo to naprawdę dobra książka:)

      Usuń
  9. Czytałam i również uważam, że jest warta polecenia. Z początku wahałam się czy przypadnie mi do gustu, jednak kiedy zaczęłam czytać to niesamowicie mnie wciągnęła. Chociaż tak jak napisałaś, jej chaotyczność może z początku zniechęcić do dalszego czytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam raczej sceptycznie nastawiona, ale bardzo mi się spodobała:)

      Usuń
  10. Książki jeszcze nie czytałam, jednak znajduje się na mojej liście książek obowiązkowych do przeczytania. Lektura tym bardziej mnie interesuje, ponieważ tematyka jest bardzo lubiana przeze mnie. Dzięki Twojej recenzji nabrałam na nią jeszcze większej ochoty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ci ją gorąco, bo to naprawdę dobra książka:) szczególnie, że lubisz taką tematykę:)

      Usuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)