Współpraca recenzencka

poniedziałek, 26 stycznia 2015

LIST Z POWSTANIA, Anna Klejzerowicz



Bardzo lubię książki, których akcja dotyczy II wojny światowej, a takie, w których przeszłość przeplata się z teraźniejszością, by odkryć zagadki z przed lat, wręcz uwielbiam. :) Gdy dostałam List z powstania od koleżanki, wiedziałam więc od razu, że to będzie trafiony prezent.:)

Główną bohaterką powieści Anny Klejzerowicz jest Marianna, która od czasu do czasu, jest też narratorką książki. Jej rodzina przeżyła traumę Powstania Warszawskiego, z którego ocalała tylko jej matka – Julia. Co się stało z resztą rodziny, a przede wszystkim z piękną Hanką, starszą siostrą Julii? Matka Marianny przez całe życie próbuje rozwiązać tę zagadkę, co w powojennej Polsce nie jest takie łatwe, ani całkiem legalne. Tym bardziej, że ktoś usilni stara się zatrzeć wszystkie ślady…

Dojście do prawdy, odkrycie tajemnicy Hanki staje się niemal obsesją Julii, a później także i Marianny. Tragiczne losy ich rodziny mają ogromny wpływ na kolejne pokolenia. Wojna i powstanie są cały czas obecne w ich życiu, mimo tego, że należą już do przeszłości, a odkrywanie dawnych tajemnic okazuje się zgubne w skutkach. 

Książka Anny Klejzerowicz jest pewnego rodzaju kryminałem, w którym zagadka rozwiązuje się dopiero na samym końcu. Zakończenie jest zresztą zaskakujące i rekompensuje nieco przyciężki środek. Powieść jest bowiem, jak dla mnie, bardzo nierówna. Od świetnego, mocnego początku, w którym akcja nabiera tempa, przechodzimy dalej, gdzie zamiast przyspieszać, wydarzenia niemal zamierają. Całe szczęście pod koniec autorka wyrównuje poziom:). 

Marianna, której postać przewija się przez całą powieść, nie raz bardzo mnie irytowała. Jej zachowanie czasami wydawało się wręcz absurdalne. Niby trochę usprawiedliwia ją fakt, że cała ta rodzinna tragedia odcisnęła piętno na jej psychice, ale ja i tak jej nie polubiłam;). 

List z powstania, to z pewnością książka warta polecenia. Mimo wolniejszych momentów, akcja płynie dość szybko i lekturę pożera się w kilka godzin. Rozwiązywanie zagadek z przeszłości jest niemal uzależniające…;)

MOJA OCENA : 7/10

·         WYDAWNICTWO : Filia
·         ROK WYDANIA : 2014
·         LICZBA STRON : 326
·       KOMU POLECAM : Tym, którzy lubią książki rozgrywające się w przeszłości, z wątkami kryminalnymi i psychologicznymi:)

Książkę dodaję do wyzwań: 

Kasia J.

39 komentarzy:

  1. Ile jest książek, które chciałabym mieć na swojej półce... Mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie uczucie, jak zaglądam na inne blogi;) A tę książkę polecam:)

      Usuń
  2. Mam w planach. Dużo dobrego czytałam o tej książce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jakiś czas temu i nawet mi się ta powieść podobała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mi:) Tak czułam, że już znasz tę książkę;)

      Usuń
  4. uuu, to książka dla mojej siostry - o ile juz jej nie wchłoneła :)
    http://poslubionaksiazce.blogspot.com/
    recenzji nie ma , ale na LC może juz jest "odfajkowana" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie, ale jest na liście "chcę przeczytać" ;-)

      Usuń
    2. Czyli wszystko jasne;) Ja dostałam tę książkę w prezencie więc... tak tylko podpowiadam;))

      Usuń
  5. Nie jestem do końca przekonana, bo polskich autorów, których twórczość przypadła mi do gustu mogłabym policzyć chyba na palcach jednej ręki. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, może pani Klejzerowicz do nich dołączy;)

      Usuń
  6. Idealna dla mnie :) uwielbiam historyczne motywy, trochę psychologii i kryminału, a II wojna światowa to już w ogóle mój konik ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach :) Lubię twórczość pani Klejzerowicz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zetknęłam się z nią po raz pierwszy,ale to było na tyle miłe spotkanie, że mam ochotę poznać inne jej książki:)

      Usuń
  8. Książkę czytałam i mimo moich początkowych obaw, bardzo przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mi się zdarza, że nie potrafię polubić bohaterów książek, które czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co dziwne, książka mi się podobała, ale bohaterka już nie koniecznie;)

      Usuń
  10. Zdecydowanie pozycja książkowa dla mnie. Rękami i nogami podpisuję się pierwszym zdaniem Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to książka zdecydowanie dla ciebie:)

      Usuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Do tej pory czytałam dwa kryminały z Emilem Żądło w roli głównej ("Sąd ostateczny" i "Cień gejszy") . Mam w planach wszystkie książki autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to było pierwsze spotkanie z autorką, ale mam ochotę na więcej:)

      Usuń
  13. Już dziś drugi raz czytam o tej książce ☺ to chyba znak. Spodoba mi się, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  14. Na książkę mam chęć, szkoda, że postać Marianny trochę irytuje, ale i tak bym chciała przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo tego, że nie polubiłam głównej bohaterki, to książka mi się bardzo podobała. Tak to chyba czasem bywa:)

      Usuń
  15. Moje klimaty, może się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie zapoznam się z twórczością Anny Klejzerowicz i mam nadzieję, że po przeczytaniu jednej również będę miała ochotę na więcej :) Wątki kryminalne i to przeplatanie się przeszłości z teraźniejszością to coś, co z pewnością mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję więc, że książka przypadnie ci do gustu:)

      Usuń
  17. Ja również uwielbiam książki, których fabuła rozgrywa się w czasach II wojny światowej, wydaje mi się, że postacie są bardziej charakterne, akcja bardziej dramatyczna, wszystko bardziej prawdziwe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, wtedy nie było czasu na udawanie;)

      Usuń
  18. Czytałam jakiś czas temu i bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mamy podobne zadanie o tej książce:)

      Usuń
  19. Też lubię taką tematykę, a akurat tę lekturę miło wspominam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z tą lektura będę miała miłe wspomnienia:)

      Usuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)