Współpraca recenzencka

sobota, 8 listopada 2014

ENGLISH MATTERS. WOMEN ONLY



        Specjalny numer English Matters w całości poświęcony kobietom, niesamowicie przyciąga wzrok swoją okładką. Jest naprawdę piękna i, co ważne, nieprzerysowana:) Wnętrze również spełniło moje oczekiwania i zapoznałam się z kilkoma bardzo interesującymi artykułami. 

            Mam taki zwyczaj, że gdy biorę czasopismo do ręki, najpierw je przeglądam i wybieram najbardziej interesujący mnie artykuł i to właśnie od niego rozpoczynam czytanie. W przypadku tego numeru English Matters natknęłam się na artykuł poświęcony jednemu z przystojniejszych współczesnych młodych aktorów (Sway with Tatum). Channing Tatum, bo o nim mowa, skradł moje serce rolą w Step up, a moje uwielbienie dla niego pogłębił jeszcze film I wciąż ją kocham (tyt. org. The Vov) Artykuł przeczytałam naprawdę z wielką przyjemnością o przy okazji dowiedziałam się o kilku interesujących faktach z życia tego aktora. 

            Kolejnym tekstem, który mnie miło zaskoczył, był ten o znanej modelce Mirandzie Kerr (Miranda Kerr – Story of Cover Girl). Nawet nie zdawałam sobie sprawy jakie trudności musiała przejść ta dziwczyna, by osiągnąć sukces, nie tylko w świecie mody, ale również jako właścicielka firmy produkującej kosmetyki organiczne. 



            Istną skarbnicą angielskich słówek stał się dla mnie artykuł o idealnej kobiecie (Male Expectations) Tekst ten składa się z wypowiedzi kilku mężczyzn, pochodzących z różnych krajów. Okazało się to bardzo ciekawym i momentami zabawnym doświadczeniem. 

           Pomimo tego, że sama byłam kiedyś konsultantką jednej ze znanych firm kosmetycznych, to tekst dotyczący sprzedaży bezpośredniej (A cosmetics Exercise), jakoś nie przypadł mi do gustu. Był zdecydowanie najnudniejszy z całego numeru i zawierał zbyt dużo suchych faktów i danych liczbowych. 

          Mimo tego jednego, „gorszego” artykułu cały numer uważam za niezwykle udany:) A jeśli chcecie dowiedzieć się co to takiego „PJs”, polecam wam serdecznie tekst na ostatnich stronach tego magazynu;) Podpowiem tylko, że to słowo pochodzi z szeroko pojętego świata mody. A więc, miłego czytania! :)
           
            Za możliwość zapoznania się z tym magazynem dziękuję Colorful Media.

Kasia J.

14 komentarzy:

  1. Niebawem pewnie i do mnie ta gazetka przywędruje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z przekory chciałam kupić numer dla mężczyzn, ale dziś właśnie zakupiłam ten numer :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z chęcią zajrzałabym do tej "męskiej" wersji;)

      Usuń
  3. Właśne kończę czytać to wydanie i spodziewałam się czegoś trochę lepszego... Chyba jednak za bardzo kobiece to wydanie ;)

    http://pasion-libros.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, jak to jednak oczekiwania są różne;) Ja myślałam, że ro wydanie nie będzie zbyt ciekawe, a zostałam w pełni usatysfakcjonowana:) Może ten "zwykły" numer bardziej ci się spodoba:)

      Usuń
  4. Do mnie jeszcze nie dotarła... Czekam z niecierpliwością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niedługo dotrze:) życzę ci więc miłych chwil z tym magazynem:)

      Usuń
  5. Okładka ciekawa, zawartość czasopisma jak widać również. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Będę się w nadchodzącym tygodniu zabierać za ten numer. Czekają na mnie kolejne, ciekawe artykuły jak widzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. tylko dla kobiet? Co za dyskryminacja płci brzydkiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, czasami można;) z resztą jest też wersja alternatywna dla mężczyzn:)

      Usuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)