Współpraca recenzencka

niedziela, 19 października 2014

W NIEWOLI SEKSU, K. S. RUTKOWSKI



       Uwielbiam literaturę polską za jej niezmierzoną różnorodność, za to, że znajdzie się tam miejsce dla nieco baśniowych powieści Katarzyny Michalak i takich opowiadań, jakie zawiera książka W niewoli seksu. To literatura pochodząca jakby z dwóch różnych biegunów i wydawać by się mogło, że jeśli zachwycam się jedną z nich, to drugą powinnam skreślić już na starcie… Całe szczęście jestem otwarta na różne doznania literackie i dzięki temu miałam szansę zanurzyć się w świecie stworzonym przez K. S. Rutkowskiego:). 

            Książka zawiera 12 opowiadań utrzymanych w dość naturalistycznej konwencji. W nieco drastyczny i brutalny sposób obnażają one męską wizję świata, ich spojrzenie na kobiety i podejście do seksu. Akt ten rzadko kiedy łączy się dla nich z miłością, a swoich wyborów często dokonują pod wpływem erotycznych fascynacji, a nie rozsądku. To, według mnie okropnie pesymistyczna wizja mężczyzny owładniętego potrzebami seksualnymi, które wyłączają mu rozum. Trudno z nią jednak polemizować, no bo w końcu pisze to przedstawiciel męskiej nacji;) Kobieta u Rutkowskiego także nie jest niewinnym dziewczęciem. Często to bezwzględna i okrutna nimfomanka…

            Opowiadania Rutkowskiego poruszają, nie da się ich zignorować. W dosadny sposób pokazują rzeczywistość, o której zazwyczaj nie chcemy myśleć.  Autor ma niewątpliwie duże zdolności językowe i stylistyczne, i jedyne co mi przeszkadza to spora ilość wulgaryzmów. Ja wiem, że one są często uzasadnione, że podkreślają autentyczność, jednak ja ich po prostu w nadmiarze nie lubię w literaturze, i już;).  Niemniej jednak uważam ten zbiór opowiadań za kawałek całkiem dobrej literatury. :)

·         WYDAWNICTWO : Novae Res
·         ROK WYDANIA : 2014
·         LICZBA STRON : 133
·      KOMU POLECAM : To literatura zdecydowanie dla starszego czytelnika, który będzie w stanie docenić jej wartość. Opowiadania Rutkowskiego nie należą do lekkich i przyjemnych czytadeł, dlatego polecam je tym, którzy są gotowi zmierzyć się z trudnymi tematami i brutalną rzeczywistością. 

Za możliwość zapoznania się z książką dziękuję autorowi :).

Kasia J.

14 komentarzy:

  1. Widzę, że już jesteś po lekturze i tak jak przeczuwałam, spodobało Ci się ;) Teraz pora na kolejne książki autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem coraz bardziej ciekawa tej książki! Co do wulgaryzmów, to nigdy z jakiegoś powodu mi nie przeszkadzały. Uważam wręcz, że niekiedy są potrzebne, bo nic tak dobrze nie obrazuje emocji jak dobra "ku**a" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też zdaję sobie sprawę i czasami bez wulgaryzmów się po prostu nie da;) ale i tak ich nie lubię, ani w życiu, ani w literaturze;)

      Usuń
  3. Niedługo również zabieram się za czytanie tej książki. Liczę na dobrą literaturę i mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam nadzieję, że się nie zawiedziesz, a wręcz ci się spodoba:) to trudna lektura, ale warta uwagi:)

      Usuń
  4. Słyszałam o tej książce i to raczej dobre opinie. Jednak mnie do niej nie ciągnie niestety :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Naszą literaturę lubię dokładnie za to samo. Choć podejrzewam, że w innych także panuje różnorodność. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak, ale jak to zwykle bywa "bliska ciału koszula" :))

      Usuń
  6. O tak, za to właśnie kochamy książki! Choć ja prywatnie do książek Michalak jakoś podchodzę z dystansem. A co do tych opowiadań... wizja, którą przedstawiłaś trochę mnie przeraża. Chyba jednak zostanę przy romantycznym podejściu do seksu i daruję sobie wizje mężczyzn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta wizja faktycznie może nieco przerazić;) ja cały czas mam nadzieję, że jednak jest trochę przerysowana i naprawdę tak to nie wygląda w rzeczywistości.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mamy podobne wrażenia po tej książce:)

      Usuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)