Współpraca recenzencka

sobota, 7 czerwca 2014

ANNA I POCAŁUNEK W PARYŻU, STEPHANIE PERKINS



Przyznam szczerze, że na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do tej książki. Obawiałam się, że będzie to kolejna, ckliwa i pusta opowiastka dla młodzieży. Hmm… jak cudownie się czasem tak rozczarować. :)

Anna  - główna bohaterka książki Stephanie Perkins, to typowa, nieco zbuntowana nastolatka. Zostaje ona niemal siłą przeniesiona ,przez kochanego tatusia, do szkoły w Paryżu. Jest załamana, bo w Atlancie zostawiła przyjaciół, brata i… szansę na miłość. W nowej szkole wszystko jest inne – ludzie mówią niezrozumiałym językiem i nawet zwykłe zamówienie obiadu staje się problemem. Paryż przeraża Annę, nie potrafi się ona przełamać i wtopić w atmosferę „miasta świateł”. Na szczęście poznaje grupę przyjaciół, z których jeden staje się dla niej kimś więcej…

Historia Anny i Etienne’a , która stała się kanwą utworu S. Perkins, urzeka swoją prawdziwością. Autorka w niesamowity sposób potrafi oddać burzę emocjonalną, towarzyszącą zakochiwaniu się. I nie ważne, czy ma się wtedy 18 czy 80 lat – zawsze łączą się z tym wzloty i upadki, niepewność i euforia. Warto przeczytać tę książkę, by znów poczuć szybsze bicie serca i motyle w brzuchu.:) No i miło jest czasami przypomnieć sobie, jaki świat był prosty i przewidywalny, gdy miało się te naście lat ;)

Nie jestem może zbyt obiektywna w kwestii tej książki, bo uwielbiam gdy akcja utworu rozgrywa się w Paryżu ( i w Australii, ale to już zupełnie inna historia ;) ). Stephanie Perkins mnie nie zawiodła – Paryż w jej książce jest cudownie klimatyczny, pełen romantycznych zaułków, zabytkowych budowli, małych kin i kawiarni. Czytając o tym wszystkim, momentami miałam wrażenie jakbym oglądała film, ale nie jakąś prymitywną amerykańską komedię romantyczną , a dobre, ambitne, francuskie kino.

Anna i pocałunek w Paryżu przez czytelników portalu Goodreads okrzyknięta została jedną z najlepszych powieści o miłości wszech czasów. Ja nazwałabym ją raczej książką o zakochiwaniu się, o tych delikatnych kroczkach, które prowadzą dwoje ludzi do wielkiego uczucia. Warto zagłębić się w świat Anny i Etienne’a i  na nowo odkryć w sobie romantyzm:)

·         TYTUŁ ORYGINALNY : Anna and the French Kiss
·         WYDAWNICTWO : Amber
·         DATA WYDANIA : 2010r.
·         LICZBA STRON : 317
·       KOMU POLECAM : wszystkim, którzy chcą znów poczuć się tak, jakby mieli 18 lat, ale nastolatkom także się bardzo spodoba

Kasia J.

6 komentarzy:

  1. Paryż - miasto marzeń. Dla samego miejsca przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. To też miasto moich marzeń:) hmm, może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło się ją czyta.Ma w sobie coś takiego ciepłego,nastrojowego i optymistycznego, a do tego Paryż.. A dodatkowo strasznie mnie zaskoczyła..myślałam,że to będą takie flaki z olejem a tu taka niespodzianka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie też pozytywnie zaskoczyła ta książka, cieszę się, że dałam jej szansę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię takie rozczarowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, miło się tak pozytywnie rozczarować czasami :)

      Usuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)