Współpraca recenzencka

piątek, 9 czerwca 2017

WITAJCIE PONOWNIE, CZYLI REAKTYWACJA?



Nie było mnie tu już… dość długo ;). Miał na to wpływ nie tylko brak czasu, ale przede wszystkim fakt, że poczułam się ogromnie przemęczona blogowaniem, tak fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie. Czytanie przestało sprawiać mi radość, liczyło się dotrzymanie terminów, napisanie kolejnej recenzji, wpadałam w jakieś błędne koło, a tak nie może być. Każdy bloger z pewnością przeżywa czasami takie chwile i trzeba czasu, by na nowo odnaleźć sens tego wszystkiego, by  znowu czytać tylko dla siebie, tak dla czystej przyjemności obcowania z literaturą. Przyznam się Wam szczerze, że przez jakiś czas w ogóle nie sięgałam po książki, przeżyłam taki mały, czytelniczy odwyk i chyba dobrze mi zrobił, bo już powoli wracam do „zdrowia”  ;). Ostatnio mam coraz większy apetyt na książki, a po Targach w Warszawie, których nie mogłam przecież opuścić, poczułam, że strasznie tęsknię za blogowaniem, za dzieleniem się z Wami moimi przemyśleniami o książkach, za dyskusjami, za całą tą atmosferą. 



Nie wiem, czy mnie jeszcze przyjmiecie , czy będziecie chcieli zaglądać tu tak jak kiedyś, ale jeśli tak, to ja obiecuję, że Mirabelkowa Biblioteczka zostanie reaktywowana. Mam kilka nowych pomysłów, przeczytałam sporo świetnych książek, o których chciałabym Wam opowiedzieć i szykuję tez mały konkurs, tak w ramach zadośćuczynienia, że mnie tak długo nie było. ;)

Co o tym wszystkim myślicie? Mirabelkowa Biblioteczka ma jeszcze u Was szansę?

Pozdrawiam
Kasia J.

14 komentarzy:

  1. Doskonale rozumiem to zniechęcenie, bo sama od jakiegoś czasu je czuję. Oby to przeszło i radość z blogowania wróciła. Witaj ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że to zniechęcenie szybko ci przejdzie i znów blogowanie będzie sprawiać ci przyjemność.

      Usuń
  2. Fajnie, że wróciłaś :) Ja na pewno będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja sama współpracuje z trzema wydawnictwami i nie podejmę sie większego wyzwania. Właśnie sie boje tego błędnego koła i zaniedbania życia osobistego. Najważniejszy jest balans. Przeczytałam pare Twoich recenzji i są naprawdę dobre wiec mam nadzieje ze wrócisz do blogowania. Będę obserwować Twój blog i zapraszam do mnie.
    Pozdrawiam

    Czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :). Będę się starać dalej rozwijać i trzymać poziom, bo blogowanie daje mi naprawdę mnóstwo satysfakcji.
      Już do ciebie lecę. :)

      Usuń
  4. Hej Kasieńko ! No oczywiście, że będę zaglądać fajnie, że znowu jesteś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Beatko :) strasznie się stęskniłam za tą naszą blogosferą ;)

      Usuń
  5. Rzecz jasna, że będę zaglądać :) Czasem każdego dopada niemoc, ale super że się "nawróciłaś" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że to moje nawrócenie to już na dobre i że nie zabraknie mi czasu i chęci na blogowanie. :)

      Usuń
  6. Świetnie że wróciłaś! Szczerze mówiąc brakowało mi twoich wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, strasznie mi miło :) dziękuję i zapraszam :)

      Usuń
  7. My też miałyśmy przerwę w blogowaniu. Uważamy, że bardzo dobrze jest tu wrócić po tych kilku(nastu) miesiącach.
    Życzę mile spędzonego czasu w blogosferze.
    Aleksandra :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)