Współpraca recenzencka

czwartek, 10 września 2015

KUSICIEL, A.J. Gabryel



Czasami tak łatwo przychodzi nam zamykanie czegoś w określonych ramach, definiowanie i przyklejanie łatek. Biorąc do ręki tę książkę byłam przekonana, że czeka mnie lektura erotyku, ale… okazało się, że to coś znacznie więcej i wręcz nie umiem sklasyfikować tego tytułu. Jestem porażona pięknem języka, który czyni tę książkę wręcz poetycką. 

Kusiciel to historia wielkiej namiętności niszczącej wszystko dookoła, łącznie z kochankami. Nie poznajemy ich imion, są anonimowi, a jednocześnie znamy ich każdą myśl, każde drgnienie duszy. Książka staje się przez to niezwykle intymna, a fabuła tak naprawdę schodzi na drugi plan. Nie jest ważne ile razy i w jakich okolicznościach spotkali się bohaterowie. Liczy się ich wnętrze, uczucia które nimi targają, rozświetlają ich, a jednocześnie niszczą. 

Jeśli będziecie oczekiwać od tej książki scen erotycznych, to oczywiście je znajdziecie. Sposób w jaki zostały napisane mnie osobiście zachwycił. ;) Po autorze, mężczyźnie spodziewałam się jakiejś brutalności, trywialności całego aktu, a dostałam wręcz poetycko-metafizyczne opisy. Naprawdę jestem oczarowana. :)

Uczucie w Kusicielu przybiera niemal rozmiar opętania. Jest darem, a jednocześnie przekleństwem. To namiętność gra tu pierwsze skrzypce, żar tak wielki, że spala tych, którzy znajdą się w jego zasięgu. Ta książka to z pewnością nie jest bezrefleksyjne czytadło, wręcz zmusza do przemyślenia pewnych spraw i zostawia czytelnika z wieloma pytaniami. Jestem pewna, że nie raz was zaskoczy.;)

MOJA OCENA : 8/10

·         WYDAWNICTWO : Filia
·         ROK WYDANIA : 2015
·         LICZBA STRON : 285
·       KOMU POLECAM : Wszystkim tym, którzy mają ochotę na książkę o wielkiej namiętności, napisaną pięknym językiem. Jeśli chcecie poznać nietypowy erotyk, koniecznie musicie przeczytać tę książkę. ;)

Kasia J.

17 komentarzy:

  1. Czemu po mężczyźnie oczekiwałaś brutalnych opisów? A to facet nie może być już w łóżku namiętny i subtelny ;)? Po erotyki nie sięgam często, ale skoro polecasz to tytuł na pewno sobie zapiszę.

    Pozdrawiam :) Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W łóżku oczywiście, że może być namiętny i subtelny ;) Ale jakoś tak spodziewałam się dosadniejszych opisów ;)

      Usuń
  2. świetna recenzja, ja jednak tymczasowo daruję sobie ten tytuł ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Może jednak kiedyś się skusisz ;)

      Usuń
  3. No, no. Po takiej okładce nie spodziewałabym się poetyki :) A jednak, czasami może zmylić. Przyznam, że czytałam w życiu jedną książkę, która nawet do końca erotykiem nie była. Chętnie się z gatunkiem zapoznam, może właśnie tą pozycją!
    Pozdrawiam,
    http://magiel-kulturalny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ja też się nie spodziewałam ;) Polecam Ci tę książkę :)

      Usuń
  4. Okej... Jestem na razie w szoku, bo zdecydowanie nie spodziewałam się czegoś takiego po tym autorze i z taką okładką. Nie przepadam za erotykami, które strasznie mnie irytują, ale być może dam szansę tej książce w przyszłości.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie taki nietypowy erotyk, a skoro za nimi nie przepadasz, to podejrzewam, że taka forma może ci się spodobać :)

      Usuń
  5. Zastanawiające. Zawsze myślałam, że erotyk to erotyk, a tu mnie zaskoczyłaś. Może jednak się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto, bo ta książka może nieźle zaskoczyć ;)

      Usuń
  6. A to ciekawe! :) Słyszałam już o tej książce i zdaje się, że mam jej tytuł zapisany na którejś z mojej list alternatywnych, ale nie wydaje mi się, bym w najbliższym czasie, miała okazję poznania tej powieści. Niemniej, jeśli zobaczę w bibliotece - nie trzeba będzie mnie już zachęcać.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy wpadniesz na tę książkę, to przeczytaj. Naprawdę może cię zaskoczyć, pozytywnie oczywiście ;)

      Usuń
  7. Książkę mam na liście ''do przeczytania'', ale tymczasowo nie mam na nią ochoty. Z twojej recenzji jednak wynika, że zabiorę się chyba za nią szybciej. Ciekawi mi anonimowość bohaterów jak piszesz.

    http://goschebooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, mus nadejść po prostu pora na tę książkę ;) a ta anonimowość dodaje smaczku ;)

      Usuń
  8. Wiedziałam, że będziesz zachwycona ☺ zakończenie niemal złamało mi serce, a nie wiem czy wiesz, że jak głoszą plotki , książka ta może zawierac wątki biograficzne. Autor mnie oczarował przenikliwością i znajomością kobiecej duszy.

    OdpowiedzUsuń

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)