Zawsze podziwiam autorów, którzy
potrafią stworzyć coś, co rozmiarami przypomina całkiem pokaźną cegłę.;) A
jeśli jeszcze to wszystko ma sens i emocje, to moje uznanie nie zna granic. Druga część After wzbudziła we mnie masę sprzecznych uczuć, wciągnęła w swój
świat do tego stopnia, że ku mojemu zdziwieniu, wcale nie miałam ochoty z niego
wychodzić. A wydawać by się mogło, że po ponad 700 stronach powinnam mieć już
dość…;)
Seria After, to fanfiction, który doczekał się miliarda odsłon w
Internecie. To historia niepokornego Hardina i uporządkowanej Tessy, która w
tej części przestaje być już taka grzeczna.;) Pierwszy tom zakończył się wielkim szokiem i
naprawdę nie wyobrażałam sobie, jak po tym wszystkim, ta dwójka bohaterów może
być jeszcze razem. A jednak... Wyjaśnienia Hardina, jego żarliwość i
niewątpliwe uczucie sprawiają, że Tessa daje mu kolejną szansę. I jak się
okazuje, nie pierwszą i nie ostatnią.
Druga część After okazała się jedną wielką kłótnią. Tessa i Hardin sprzeczają
się cały czas.
Gdy już już wydawało się, że choć przez chwilę będzie przyjemnie i idyllicznie,
gdy rodziła się we mnie nadzieja na jakiś mały happy end, któreś z nich znowu
robiło jakąś głupotę. To mnie doprowadzało niemal do szaleństwa i nie raz
miałam ochotę wyrzucić książkę przez okno, by potrząsnąć tymi dzieciakami;) W
jednym momencie ich uwielbiałam, a za chwilę miałam chęć udusić. Tak skrajnych
emocji nie czułam już dawno. Jedno trzeba przyznać Annie Todd – czytając jej
książki nie sposób się nudzić. ;)
Mam wrażenie, że ten tom jest
nieco bardziej dopracowany niż poprzedni. Autorka oddała głos i Tessie i
Hardinowi, dzięki czemu mamy okazję obserwować wszystkie wydarzenia z dwóch
stron i dodatkowo znamy myśli i uczucia obojga. Ciekawa jest także przemiana
Tessy – pod wpływem Hardina i jego wybuchowego temperamentu, zmienia się z
szarej myszki w przebojową dziewczynę, która nawet potrafi zakląć i pobić
konkurentkę;).
Pisząc o After, nie da się nie wspomnieć o dwóch niezwykle istotnych
elementach tej serii - scenach
erotycznych i humorze.
Całe szczęście oba te komponenty rzadko występują obok siebie, choć jedna
scena, rodem z Pięćdziesięciu twarzy
Greya nieźle mnie ubawiła.:) Generalnie jednak, miłosne igraszki Tessy i
Hardina są pełne żaru, namiętności i buzujących hormonów. Nie brak w nich
jednak też nutek romantyzmu i delikatności. Elementy komediowe przejawiają się
głównie w dialogach i są naprawdę zabawne. Ehh, w mojej pamięci chyba już na
zawsze zostanie wizja Hardina na zajęciach z jogi;)
Zakończenie tego tomu After może nie wbiło mnie w fotel, tak
jak to było w przypadku pierwszej części, ale naprawdę nieźle zaintrygowało. Może uznacie mnie za obłąkaną,
ale po tych 755 stronach, ja chcę więcej.;) Chcę znów wejść w ten impulsywny
świat, którym rządzą skrajne emocje, chcę się w nim zatracić, zapomnieć o
rzeczywistości i… poczuć się, jakbym znów miała 19 lat;).
MOJA
OCENA
: 8/10
·
TYTUŁ
ORYGINALNY : After. We
Collided
·
TOM
: 2
·
WYDAWNICTWO
: Między Słowami
·
DATA
WYDANIA : kwiecień 2015
·
LICZBA
STRON : 755
·
TŁUMACZENIE
: Krzysztof Skonieczny
· KOMU
POLECAM : Oczywiście tym, którzy polubili historię Hardina
i Tessy i mają ochotę na więcej. A całą serię polecam, tym którzy mają chęć na
literacką przejażdżkę emocjonalną kolejką górską lub chcą znów poczuć, że mają
naście lat;).
Moją recenzję pierwszego tomu After możecie
przeczytać TUTAJ.
Za możliwość przeczytania książki serdecznie
dziękuję wydawnictwu Znak i Między Słowami.
Książkę dodaję do wyzwań:
Kasia J.







