Współpraca recenzencka

piątek, 11 stycznia 2019

MÓW SZEPTEM, Agnieszka Olejnik



Teoretycznie nic w tej książce nie powinno mnie zaskoczyć, bo dobrze znam styl Agnieszki Olejnik i wiem, na co ją stać. Jednak Mów szeptem totalnie mnie zadziwiło i nie spodziewałam się, że aż tak mnie porwie. Nie byłam przygotowana na tak wielką dawkę emocji, na uczucia, które zawładną mną do tego stopnia, że nie będę potrafiła odłożyć tej książki, zanim nie przeczytam ostatniego zdania. Czystość relacji, autentyczność emocji i bohaterów sprawiła, że ta historia zostanie ze mną jeszcze na długo. 

Mów szeptem, to historia dwójki pogubionych w życiu nastolatków. Witek ma problemy z nawiązywaniem relacji z ludźmi, emocje odbiera jako kolory. Jest niesamowicie inteligentny i ma ponad przeciętną pamięć. Gdy na korytarzu w szkole spotyka Magdę, coś w niej sprawia, że chłopak postanawia ją obserwować. Ich wieczorne rozmowy, choć anonimowe, otwierają ich na siebie i pomagają przetrwać problemy, które pojawiają się na horyzoncie. Witek z pewnością nie jest zwykłym nastolatkiem, musi mierzyć się nie tylko z własną innością, ale też bolesną rzeczywistością, która odbiera mu rodziców i zmusza do mieszkania z zaglądającą do kieliszka babcią. Magda kryje w sobie mroczną przeszłość, która rzutuje na jej życie. Czy tak poranieni młodzi ludzie są w stanie jeszcze komuś  zaufać?


Agnieszka Olejnik znana jest wam zapewne, jako autorka typowo kobiecych powieści obyczajowych. Ja jednak odkąd kilka lat temu przeczytałam Zabłądziłam wiem, że stać ją na wiele więcej. Zazwyczaj nie czytam powieści młodzieżowych, do jakich pewnie można zaliczyć i Zabłądziłam, i Mów szeptem, ale Agnieszka Olejnik pisze tak, że te historie nijak się mają do stereotypowych, przesiąkniętych romansami, błahych powieści typu new adults . W Mów szeptem relacje, które zaczynają tworzyć się pomiędzy Witkiem a Magdą są tak subtelne i delikatne, że czytając, niemal wstrzymywałam oddech, by nie zburzyć tych kruchych uczuć łączących bohaterów. Same postacie są nakreślone z wielką precyzją i autentycznością, są skomplikowane i ogromnie łatwo wejść w ich świat. 

Nie da się ukryć, że ta książka totalnie mnie zachwyciła. Jest mądra, pełna autentycznych emocji i świetnie napisana. Koniecznie musicie ją poznać, nawet jeśli typowe książki młodzieżowe to nie jest już wasz target. ;) Moim zdaniem Mów szeptem pochłonie do swojego świata każdego, kto ma w sobie choć odrobinę empatii. 

MOJA OCENA:  10/10

WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Kobiece
DATA  WYDANIA: 25 stycznia 2019r.
LICZBA STRON: 328

Pozdrawiam
Kasia J.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jestem niezmiernie wdzięczna, że zechcieliście tu zajrzeć i zostawić po sobie komentarz:)