Współpraca recenzencka

czwartek, 15 czerwca 2017

CZERWIEŃ JARZĘBIN, Katarzyna Michalak + KONKURS :)




Są takie książki, na które czekam z niecierpliwością, które kupuję i czytam tuż po premierze, bo nie mogę już dłużej wytrzymać. Tak właśnie było z Czerwienią Jarzębin, czyli drugą częścią Leśnej Trylogii. Pierwszy tom zakończył się tak, że miałam ochotę udusić Katarzynę Michalak, że coś takiego mi zrobiła, ale to jest nic, w porównaniu do tego, co czuję po przeczytaniu ostatniej strony Czerwieni Jarzębin.;)
 
W Leśnej Polanie spotykamy Gabrysię, jej dwie przyjaciółki i braci Prado, których losy zazębiają się o siebie w wyniku różnych zbiegów okoliczności. Tutaj, w drugiej części, cała historia nabiera rozmachu, rozkręca się, a te wspomniane zbiegi okoliczności pojawiają się częściej i momentami stają się lekko odrealnione. Mi osobiście to w ogóle nie przeszkadzało, bo tempo powieści jest tak zawrotne, że czyta się ją niemal na jednym wdechu, pędząc na złamanie karku, nie rozglądając się na boki. Dopiero później tak sobie pomyślałam, że to przecież mało możliwe, ale… życie czasami pisze jeszcze mniej prawdopodobne scenariusze. 
 
Dwoma ogromnymi plusami tej książki są: wątek historyczny oraz bohaterowie. Te elementy historyczne przejawiają się głównie w retrospekcjach i choć jest ich zdecydowanie więcej w pierwszym tomie, to tutaj również odgrywają ważną rolę. Opisy okrucieństwa Rzezi Wołyńskiej chyba już na zawsze zapadną mi w pamięć, choć nie jestem w tym temacie żółtodziobem i co nieco już o tym czytałam. Wielkim zaskoczeniem w Czerwieni Jarzębin byli dla mnie bohaterowie. Główne postacie są naprawdę świetnie zarysowane, ewoluują w trakcie powieści, ich zachowania są dosyć nieprzewidywane, co sprawia, że ogromnie mnie intrygują. Nie są czarno-biali i przez to jeszcze głębiej zapadają w pamięć. 

Spędziłam z Czerwienią Jarzębin naprawdę świetne kilka godzin. Ta powieść wciąga tak mocno, że po prostu nie sposób ją odłożyć przed poznaniem zakończenia. Zakończenia, które …rozwala serce na tysiąc kawałów i każe tak trwać, aż do kolejnego tomu. To właśnie robi ze mną Kasia Michalak … i za to ją uwielbiam. ;))


MOJA OCENA:  9/10

WYDAWNICTWO: Znak Litera Nova
TOM: II
ROK WYDANIA: 2017
LICZBA STRON: 297

KONKURS
Jeśli macie ochotę wygrać nowiutki egzemplarz Czerwieni Jarzębin wystarczy:
 być obserwatorem Mirabelkowej Biblioteczki
 i pod tym postem (w komentarzu) dać znać, że bierzecie udział w rozdawajce. :) 

Spośród wszystkich chętnych wylosuję jedną osobę, do której trafi Czerwień Jarzębin, a wyniki ogłoszę w komentarzu pod tym postem, we wtorek 20 czerwca.

 Macie czas do niedzieli (18.06.2017r), do godziny 20.00.

Powodzenia :)


Pozdrawiam
Kasia J.



niedziela, 11 czerwca 2017

NOWE KSIĄŻKI W BIBLIOTECZCE– CZ.1



Mimo tego, że ostatnio czytam zdecydowanie mniej niż kilka miesięcy temu, to kupuję ich tyle samo, a może nawet jeszcze więcej. ;) Po prostu dbam chyba o to, by mi nigdy nie zabrakło lektur do czytania, no i nie potrafię się oprzeć tym kuszącym nowościom. Dziś zapraszam Was na pierwszą część moich książkowych nowości.




·         Nino Haratischwili - Ósme życie, tom I i II
Jeśli mnie już trochę znacie, to z pewnością wiecie, że uwielbiam sagi rodzinne. Tych książek się jednak trochę obawiałam i dość długo się przed nimi broniłam. Ale to wszystko do czasu… Wpadłam kiedyś przez przypadek na filmik autorki bloga Wyznania Książkoholiczki, w którym zachwalała pierwszą część Ósmego życia i… zachorowałam na tę książkę. ;) A, że pierwsza bez drugiej to już nie to samo, więc skusiłam się od razu na dwie.:)
Tom pierwszy już przeczytałam i powiem Wam, że jestem totalnie oczarowana tą historią i stylem autorki. :) No i to piękne wydanie – perełka. :)




·         Katarzyna Bonda – Pochłaniacz
Mam  wrażenie, że jestem ostatnią osobą na Ziemi, która nie zna jeszcze książek Bondy i Mroza. ;) Tak więc na pierwszy ogień poszedł Pochłaniacz. Na razie czeka jeszcze na półce, a właściwie to na biurku, bo miejsce na półkach skończyło się jakieś kilkanaście książek temu ;), ale ostatnio mam chęć na jakąś kryminalną zagadkę i coś czuję, że niedługo się za niego zabiorę. 
























·        
            Adrian Grzegorzewski – Czas tęsknoty, Czas burzy
O tych książkach słyszałam wiele dobrego, a że ja uwielbiam takie wojenne klimaty, to nie mogłam przejść obok nich obojętnie. :) Już się nie mogę doczekać, aż poczuję tę atmosferę rodem z Czasu honoru, czy mojego ukochanego ostatnio serialu – Wojenne dziewczyny. :)





·         Katarzyna Michalak – Czerwień jarzębin
To druga część „leśnej” trylogii, która powoli staje się moją ulubioną serią tej autorki. Książki Katarzyny Michalak są specyficzne i nie każdemu się podobają, zawierają ogromną dawkę emocji, czasami nawet przerysowanych, ale mi to w żaden sposób nie przeszkadza. Czerwień jarzębin czytałam z wypiekami na twarzy i nie raz denerwowałam się na bohaterów. Więcej o moich wrażeniach z lektury dowiecie się już niedługo, bo piszę już dla Was recenzję. :) A na tę cudną okładkę wprost nie mogę się napatrzeć. 



A tu mały backstage z mojej sesji zdjęciowej do tego posta. Ktoś tu ma niezłe parcie na szkło i chyba lubi zapach nowych książek. ;)







Czytaliście coś z zaprezentowanych tutaj książek? A może macie w planach?
Część druga moich nowych nabytków książkowych już niedługo. :)

Pozdrawiamy Was serdecznie razem z Lolą. :)
Kasia J.